Mutualizm

Jeśli wzajemne towarzystwo przynosi korzyść obu gatunkom, ale jednocześnie gatunki te nie są zdolne do życia jeden bez drugiego, związek taki nazywamy mutualizmem. Wydaje się możliwe, iż wzajemne międzygatunkowe stosunki zostają zapoczątkowane w formie komensalizmu, a następnie przekształcają się —poprzez stadium protokooperacji — w mutualizm. Typowym przykładem mutualizmu są stosunki pomiędzy termitami a ich jelitowymi wiciowcami. Termity znane są ze swojej zdolności odżywiania się drewnem, mimo że nie mają odpowiednich enzymów trawiennych. W ich jelitach jednakże żyją pewne pierwotniaki - wiciowce, które mają enzymy rozkładające zawartą w drewnie celulozę do prostych związków — cukrów. Mimo że wiciowce użytkują część cukrów na potrzeby własnego metabolizmu, dostateczna ich ilość pozostaje jeszcze do dyspozycji termita. Termity nie mogą żyć bez swoich jelitowych mieszkańców; świeżo przeobrażone termity instynktownie liżą odbyt dorosłego termita i w ten sposób otrzymują niezbędną porcję wiciowców. Ponieważ termity tracą wszystkie wiciowce wraz ze znaczną częścią swego jelita w czasie każdego linienia, owady te muszą żyć w koloniach, gdyż tylko w tych warunkach osobnik, który dopiero co przeszedł linienie, może otrzymać nowy zapas wiciowców od swego sąsiada. Tego rodzaju stosunki są korzystne również dla wiciowców, mają one bowiem zawsze pod dostatkiem pokarmu i odpowiednie środowisko; w rezultacie mogą żyć jedynie w jelitach termitów.

darmowy Tarot ogłoszenia tychy ośrodek odwykowy